
W 1942 roku Niemcy rozpoczęli pracę nad zaprojektowaniem karabinka automatycznego, który miał połączyć cechy pistoletu maszynowego z karabinem maszynowym tj. charakteryzować się stosunkowo niską masą, możliwością strzelania ogniem ciągłym na odległość do 1000 m, dużą siłą ognia i szybkostrzelnością.
Projekt takiego karabinka oznaczono jako MKb 42 (niem. Maschinenkarabiner 42). Pracę nad tym projektem podjęły dwie wytwórnie broni: Karl Walther oraz C.G. Haenel. W broni tej użyto naboi pośrednich Karabinerpatrone 7,9 x 33 mm wytwórni amunicji Polte. Dzięki zastosowaniu takiej amunicji zasięg efektywny broni wynosił 600 metrów, a prędkość początkowa wynosiła 680 m/s.
Po przebadaniu obu projektów: MKb 42(W) firmy Walther i MKb 42(H) firmy C.G. Haenel, ostatecznie przyjęto projekt MKb 42(H) zaprojektowany przez Hugo Schmeissera został przyjęty do produkcji seryjnej jako MP 43/1 (niem. Machinenpistole 43/1) i wprowadzony na uzbrojenie oddziałów pancernych Wehrmachtu i Waffen SS. W toku dalszych prób karabinek ten został zmodyfikowany i produkowany był pod kilkoma desygnatami.
Do 22 listopada 1944 powrócono do określenia MP44 (Maschinenpistole 44), przy czym oficjalna zmiana następuje od 25 kwietnia 1944, w tym samym czasie G43 staje się K43. W końcu, od 22 listopada 1944 ostatecznie, zgodnie z oficjalnym rozkazem Adolfa Hitlera, broni nadana jest desygnata StG.44 (Sturmgewehr 44)
Karabinek StG.44 produkowano w wersji standardowej jak i w wersji z celownikiem noktowizyjnym przez Niemców zwanym nietoperzem. Istniała ponadto wersja posiadająca specjalną nakładkę z lufą wygiętą pod kątem 30 stopni do strzelania z czołgu. Wadą tej broni było to, że szybko się zużywała a pocisk mógł rozpaść się w lufie. Żywotność broni wynosiła ok. 300 strzałów.

Był to typowo szturmowy karabin, który doskonale leżał w ręku żołnierza.Był na tyle "krótki" że celowało się z niego dość łatwo.
W 1944r StG44 było jednym z najbardziej zaawansowanych karabinów maszynowych na świecie.
Zapewne odegrało dużą role w czasie potyczek i bitew z aliantami.

[/img]
Podczas natarcia na linie nieprzyjaciela ten znakomity karabin zdolny był strzelać zarówno pojedynczymi nabojami (w pozycji obronnej) jak i seriami.W ten sposób oddziały piechoty wehrmachtu i SS uzyskiwały znaczną przewagę ogniową nad oddziałami wyposażonymi w zwykłe karabiny samopowtarzalne.
Łącznie w latach 1943 – 1944 wyprodukowano 425 977 sztuk karabinków wszystkich wersji. Następcą StG.44 miał być StG45(M) (Mauser Sturmgewehr 1945) o zbliżonych parametrach technicznych, ale lepiej przystosowany do masowej produkcji. Nigdy nie został on wdrożony do takiej produkcji, ale jego prototyp z zamkiem półswobodnym był dalekim przodkiem karabinów CETME i G3 oraz pistoletu maszynowego MP5.
Pod koniec roku 1944 w karabiny StG44 były wyposażone pierwsze dwa plutony każdej kompani grenadierów.
Po zakończeniu II wojny StG.44 znajdował się na wyposażeniu niektórych oddziałów podziemia antykomunistycznego w Polsce, był również używany przez milicję Niemieckiej Republiki Demokratycznej oraz jugosłowiańskich spadochroniarzy. Broń trafiła także w ręce członków rozmaitych organizacji zbrojnych w krajach trzeciego świata. Zakończenie w 1961 r. produkcji amunicji 7,92 mm x 33 Kurz w NRD (milicja enerdowska zastąpiła StG.44 karabinkiem AK) spowodowało spadek użyteczności tego pierwszego jako konstrukcji wojskowej. Nadal był używany m.in. w Afryce i jest cenioną bronią kolekcjonerską w USA. Przez lata amunicję produkowano w Jugosławii w zakładach Prvi Partizan, zaś liczba w pełni sprawnych egzemplarzy StG.44 okazała się tak duża, że w 2004 r. niemiecka firma SM Chemnitzer Sportwaffen und Munitionfabrik GmbH ponownie uruchomiła produkcję amunicji 7,92 mm x 33.
