Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
* Aktywni gracze na Relic Online przez ostatnie 150 sekund
Online:


Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Być dobrym we wszystkim czy najlepszym w jednym?  (Przeczytany 562 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Alzat
Starszy Kapral
*
Nick w COH: ROTFLandLOLsquad
Wiadomości: 19

Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« : 04 Lipiec, 2011, 13:31:12 »

odswieze troche ten zakurzony watek, nie zakladam nowego zeby smietnika nie robic, a chcialbym doradzic sie co bardziej doswiadczonych graczy w kilku kwestiach.

Raz ze gram od niedawna, a dwa ze niezbyt duzo, niemniej jednak chcialbym w miare mozliwosci nie byc tylko chlopcem do bicia w grach z innymi graczami, a krok po kroku stawac sie dla bardziej doswiadczonych graczy coraz trudniejszym przeciwnikiem.
Czytam was regularnie, przejzalem wiekszosc watkow ze strategiami, ale szczerze powiem nie wiem czy to dla nowicjusza jest dobry pomysl sugerowac sie waszymi taktykami Mrugnięcie
Chcac skorzystac z waszego doswiadczenia, radzilibyscie mi trenowac gre roznymi frakcjami i przy tym roznymi doktrynami czy raczej isc w specjalizacje i wyuczyc jak najszybciej na mozliwie jak najwyzszym poziomie gry jedna frakcja np Wehrmacht i jedna doktryna zeby umiec sie w niej odnalesc w kazdej sytuacji z ktora przyjdzie sie zmierzyc. Wiadomo kazda gra jest inna, najgorsze jest zastanawianie sie podczas gry nie nad tym jak zaskoczyc przecieciwnika, jak odbic strategiczny punkt kontrolowany przez wroga, a czym to zrobic bo to powinno byc zawsze jasne. Gra kazda z frakcji po trochu w moim mniemaniu sprowadza sie do tego ze kazda mam jakies tam pojecie jak grac ale zadnej z nich nie mam opanowanej w stopniu ktory pozwala odnalesc sie w kazdej sytuacji. Czesto zdarza sie bowiem tak ze jak przeciwnik mnie przycisnie to wdaje sie panika, zastanawianie sie co produkowac a dopiero pozniej jak odeprzec przeciwnika i odbic strategiczne punkty, a jak wiadomo CoH to gra w ktorej szybkosc dzialania ma niebagatelne znaczenie.
Reasumujac czy doprowadzajac swoja gre jedna z frakcji do powiedzmy solidnego poziomu jest korzystniejsze, czy jednak przecietna gra ale kazda z frakcji roznymi doktrynami przyniesie wieksze korzysci ?

Nadmienie ze najczesciej (80%) gram Wehrmacht doktryna def badz blitz, latwiej gra mi sie def z racji tego ze raczej musze odpierac ataki niz sam je inicjowac (chyba ze odbijajac utracone zasoby). Wydaje mi sie ze grajac doktryna defensywna jestem trudniejszym przeciwnikiem, choc zdaje sobie sprawe ze i w niej mam olbrzymie braki.

Nie jest tez tak ze wszystko przegrywam, bo sa walki gdzie jestem gora, choc poki co to jednak mniej tych victorii niz chcialoby sie miec Mrugnięcie

Z gory dziekuje ze wszystkie cenne wskazowki
Pozdrawiam
GL & HF

Zapisane
Company of Heroes Klan EXITII
« : 04 Lipiec, 2011, 13:31:12 »

 Zapisane
Kat
Administrator
*
Nick w COH: WingedKat, KarmaWillGetYou, KarmaTV
Wiadomości: 1857


Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #1 : 04 Lipiec, 2011, 14:03:49 »

Wydzieliłem wątek, bo tamten był już baardzo stary, dotyczył czegoś trochę innego, a tutaj może się rozwinąć dyskusja. Mam nadzieję, że tytuł mniej więcej oddaje istotę Twojego pytania.

Według mnie, jeśli jak piszesz masz już opanowane podstawy, ogarniasz każdą z armii, dość dobrze znasz każdą z umiejętności i jednostek to powinieneś skupić się na graniu jedną armią, do czasu aż Ci się znudzi albo osiągniesz satysfakcjonujący Cię poziom. Wtedy warto się przerzucić na inną armię, też wycisnąć z niej jak najwięcej, następnie wziąć kolejną armię, opanować blisko perfekcji i wrócić do wehru, bo brytami nawet nie ma co zaczynać grać na poważnie Mrugnięcie

Nie ma co się na razie rozdrabniać i grać kilkoma naraz, no chyba że będziesz już na takim poziomie, że wybór armii nie robi różnicy i możesz pokonać każdego każdą z tych armii. Chociaż i wtedy będziesz miał swoją ulubioną frakcję, którą będziesz grał najlepiej.

Warto wypracować sobie ulubioną doktrynę, najbardziej odpowiadającą własnemu stylowi grania, w ktorej będzie się czuło najlepiej. Dla mnie to US - inf, Wehr - blitz, PE - luft. Dla mnie są najbardziej uniwersalne i sprawdzają się w prawie wszystkich trudnych sytuacjach.
Zapisane



Awatar i sygnatura stworzone przez Tymka (heartquake)
RyśTuBył
Winged
*
Nick w COH: iLikeM10
Wiadomości: 180


Dane OS & Browser

  • Odznaczenia Recenzent gier online
  • Zobacz profil WWW Odznaczenia
    « Odpowiedz #2 : 04 Lipiec, 2011, 14:29:31 »

    Alzar napisał że łatwiej mu się bronić niż inicjować ataki, także najlepszą armią do takiego stylu gry jest wh.

    Powinieneś wybrać sobie jakąś jedną taktykę i rozegrać nią większą ilość gier, bo zmieniać taktyki z meczu na mecz potrafią tylko najlepsi, a i tak mają zazwyczaj swoją ulubioną którą grają najczęściej.

    Nie oznacza to jednak że masz się jej cały czas trzymać musisz być elastyczny i modyfikować ją w trakcie gry w zależności co gra przeciwnik.

    Jak już opanujesz wh do stopnia który cię satysfakcjonuje możesz przejść na usa i nimi więcej pograć.
    Zapisane

    Arekos
    Moderator Globalny
    *
    Nick w COH: Arekos,WingedArekos (13 lvl 1v1)
    Wiadomości: 838


    Dane OS & Browser

  • Odznaczenia Recenzent gier online
  • Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #3 : 04 Lipiec, 2011, 14:36:20 »

    Rozegraj troche  meczy WH swoją taktyką i opanuj jedną doktryne, jeżeli pasuje ci bardziej styl defensywny proponuję doktryne obronną.
    « Ostatnia zmiana: 04 Lipiec, 2011, 14:37:56 wysłane przez Arekos » Zapisane

    "To, co czynimy za życia odbija się echem w wieczności."-Maximus
    Alzat
    Starszy Kapral
    *
    Nick w COH: ROTFLandLOLsquad
    Wiadomości: 19

    Dane OS & Browser

    Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #4 : 04 Lipiec, 2011, 15:57:49 »

    Rozegraj troche  meczy WH swoją taktyką i opanuj jedną doktryne, jeżeli pasuje ci bardziej styl defensywny proponuję doktryne obronną.

    hehe mnie bardziej pasuje styl ofensywny, kazdy chcialby miec mozliwosc wjechania przeciwnikowi do bazy 2 panterami i tygrysem odpalenia blitzkriega i delektowania sie widokiem Mrugnięcie nie zawsze jednak przeciwnik pozwala na taki rozwoj wydarzen, hmmm nie tyle nie zawsze co poki co dosc rzadko, choc mialem juz gre ze zakonczylem ja wjezdzajac 2 oswindami do bazy przeciwnika. Generalnie jako nowicjusz popelniam zapewne sporo bledow wiec juz sredniozaawansowany gracz nie pozwoli mi na zbyt wiele w ofensywie, a ze bronic sie jest jednak latwiej (szczegolnie majac defensywna doktryne) to poki co najczesciej z niej korzystam nie czekajac nawet na wybadanie co gra przeciwnik bo z moim skromnym doswiadczeniem bardzo ciezko jest ocenic poprawnie sytuacje w jakim stadium rozwoju i jaka taktyke przyjal przeciwnik. Poki co moja taktyka na zdecydowanie wieksza czesc z rozegranych gier online to jak najszybsze dojscie do dzialek pp, vet 2 piechoty, czekanie na ofensywe przeciwnika i w zaleznosci od jej wyniku albo rozpaczliwa obrona badz kontroofensywa, malo to skomplikowane ale poki co tak to mniej wiecej wyglada.

    W sumie w miare dobrze tez gra mi sie USA ale tutaj nie mam takiej frajdy jak z gry Wehrmacht, a gram 4fun wiec Uśmiech

    Skorzystam z waszych jasnych wskazowek, pogram Wehrmacht az go opanuje do poziomu powyzej zadowalajacego i wtedy zobacze co dalej. Najlepiej byloby pograc z kims ciut lepszym od siebie zeby nie bylo zbyt duzej roznicy, a poki co jesli wygrywam to z kims jeszcze mniej doswiadczonym odemnie a jesli przegrywam to raczej z kretesem, do tej pory bardzo malo mialem okazji do walki wyrownanej i zacietej a wydaje mi sie ze wlasnie takie gry daja najwiecej.

    Broni nie skladam, wirtualna wojna trwa Uśmiech

    Zapisane
    Dziećka
    Sierżant Major Armii
    *
    Wiadomości: 141


    The only easy day was yesterday

    Dane OS & Browser

    Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #5 : 04 Lipiec, 2011, 18:40:30 »

    Powodzenia w grze Uśmiech Ogólnie to opłaca się czytać poradniki na forum i oglądać powtórki, bo naprawdę dużo dają. No i o ile dopiero niedawno rozpocząłeś swoją przygodę z CoHem to polecam pogranie trochę z komputerem, aby ogarnąć jednostki, sterowanie i podstawy taktyki;)
    Zapisane
    Jon1989
    Sierżant Major Armii
    *
    Nick w COH: Jon1989
    Wiadomości: 155


    Dane OS & Browser

    Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #6 : 04 Lipiec, 2011, 21:43:00 »

    Nie polecam grania na komputer, bo uczy słych nawyków, a straty używane na żywych graczy nie zawsze sprawdzają się na (sporo oszukujący) komputer.
    Zapisane

    Dziećka
    Sierżant Major Armii
    *
    Wiadomości: 141


    The only easy day was yesterday

    Dane OS & Browser

    Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #7 : 04 Lipiec, 2011, 22:03:19 »

    Źle mnie zrozumiałeś. Jeśli kolega dopiero zaczyna przygodę z CoHa, to przecież musi jakoś poznać jednostki, a IMO potyczka to na to moim zdaniem najlepszy sposób. Kampania jest według mnie ciekawsza, ale nie używa się tam wszystkich jednostek, zaś od razu po kupnie granie w sieci to jak dla mnie przesada, bo nie masz szans na nie tyle zwycięstwo, co nawet porządną grę. Parę compstompów pozwala zorientować się w jednostkach, ich ulepszeniach, doktrynach, metodach vetowania, podstawową mechaniką. Po prostu poznać grę.
    Zapisane
    Hydro
    Forum expert
    *
    Wiadomości: 619


    Dane OS & Browser

    Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #8 : 04 Lipiec, 2011, 22:10:32 »

    Źle mnie zrozumiałeś. Jeśli kolega dopiero zaczyna przygodę z CoHa, to przecież musi jakoś poznać jednostki, a IMO potyczka to na to moim zdaniem najlepszy sposób. Kampania jest według mnie ciekawsza, ale nie używa się tam wszystkich jednostek, zaś od razu po kupnie granie w sieci to jak dla mnie przesada, bo nie masz szans na nie tyle zwycięstwo, co nawet porządną grę. Parę compstompów pozwala zorientować się w jednostkach, ich ulepszeniach, doktrynach, metodach vetowania, podstawową mechaniką. Po prostu poznać grę.
    Kampania nie jest zła, ale uwaga wszelkie zmiany są cofnięte do wersji wydania gry. Czyli można trafić na munition z goliatem, poprzestawiane umiejętności i jednostki
    Zapisane

    Mistiqe 2012.03.05 07:35
    No i zaczyna się plaga “strzel formata!”. Ludzie kochani, trochę finezji. (...)Jak wam brat/siostra tapetę na pulpicie zmienią to też robicie formata? Czy przywracacie system “do ostatniej znanej poprawnej konfiguracji”?
    EXITIIBartonPL
    EXITII
    *
    Nick w COH: miszczoski
    Wiadomości: 2620


    Exiti Cup I 3rd place (miszcz)

    Dane OS & Browser

  • Odznaczenia Naczelny pirotechnik Rzeszy
  • Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #9 : 05 Lipiec, 2011, 01:43:36 »

    IMO, przejdź treningi wszystkie, tam tez sie czegoś nauczysz, potem lecisz kampanie, potem zalecam jakieś szeldy vire czy inne lyony, tam się nauczysz jako takowego zgrania w teamie, potem możesz zagrac jakieś ranki 2v2 najpierw bo w 1v1 byś pewnie nie zawojował Język musisz tez nauczyć się różnych trików np na GR tego duzo jest, ogladaj dużo repek też (na 2x bądź 4x speed) głównie moich, naucz się też vetów, tzn co, komu, ile i jak daje (lepiej nauczyć sie dla WH i USA) potem jak sądzisz, że grasz dobrze robisz na nowo profil i grasz mniej więcej tyle samo gier jak na poprzednim profilu, jak rezultat jest dobry to możesz iść na 1v1, ofc na początku musiałbyś obejrzeć mnóstwo repek na mapach 1v1, to chyba wszystko lol
    Zapisane

    [wstaw jeszcze raz taką grafikę i ban na tydzień; hoh]
    Alzat
    Starszy Kapral
    *
    Nick w COH: ROTFLandLOLsquad
    Wiadomości: 19

    Dane OS & Browser

    Zobacz profil Odznaczenia
    « Odpowiedz #10 : 05 Lipiec, 2011, 10:15:39 »

    dziekuje za zainteresowanie tematem Uśmiech

    wiekszosc swoich gier/potyczek poki co rozgrywam z komputerowym przeciwnikiem, wlasnie w celu lepszego poznania jednostek, budynkow, upgradow jednostek ale co najwazniejsze doktryn i nadewszystko samych map. Warto wiedziec gdzie na poszczegolnych mapach sa paliwka i ammo o najwyzszym wspolczynniku przyrostu, gdzie warto obasadzic mg czy w ktorym budynku zrobic baze polowa. Taka wiedza jest niezbedna zeby stawic innemu graczowi opor.

    Oczywiscie zdaza mi sie tez zawalczyc z innym graczem, ale poki co potyczek z komputerowym przeciwnikiem jest wiecej, wlasnie z tych wzgledow ktore powyzej przytoczyliscie.

    Z tego co zauwazylem nie zawsze komputer jest latwiejszym przeciwnikiem, im dluzej trwa z nim walka tym jest trudniej, bywaja momenty ze czlowiek traci kontrole nad mapa i pozniej zeby cala sytuacje opanowac naprawde trzeba sie postarac, komputer nagle z kilku stron potrafi atakowac w tym samym czasie kilka miejsc, wydaje rozkazy wszystkim jednostkom w tym samym czasie kiedy gracz robic tego poprostu nie moze i to przemawia ze komputerem, natomiast inny gracz wiadomo moze zaskoczyc nas wszystkim, ale nie tym zeby w tym samym czasie wydawac polecenia 10 oddzialom na calej mapie.

    Uwazam ze potyczka z komputerem tez moze wiele nauczyc, chociazby wlasnie umiejetnosci walki w kilku miejscach jednoczesnie ksztalci pamiec zeby pamietac gdzie sa nasze jednostki porozrzucane po calej mapie.

    Zapisane
    Strony: [1]
    Drukuj
    Skocz do:  


    Linki