Co zrobiłeś dobrze:1. Bardzo szybkie wyprodukowanie pierwszych engów i dobrze postawione koszary.
2. Używanie punktów zbornych.
3. Kolejkowanie za pomocą shifta.
4. Pierwsza walka wygrana prawie bez strat.
5. Wybudowanie lazaretu zaraz po szybkim M8.
6. Backtech do WSC.
7. Doktryna. Air i SR na takie coś to najlepszy wybór.
8. Niezłe mikro snajperem. Z początku...
9. Ładne zniszczenie tygrysa, choć gdyby przeciwnik miał jakiekolwiek pojęcie o grze to tak łatwo by nie było
Błędy:1. Pierwszymi engami buduj koszary.
2. Zajęcie jako pierwszego VP... VP też są ważne, ale na samym początku najważniejsze są surowce, więc najpierw mogłeś zająć +10 ammo/+10 fuel, a potem dopiero VP.
3. Za mało agresywnie. Ty powinieneś go dręczyć cały czas, a tymczasem stałeś sobie trochę z tyłu i patrzyłeś jak Ci volksy zajmują pół mapy. Niemiec cały czas miał paliwo, mogłeś mu chociaż cut-offa zrobić.
4. 13 minuta - czemu wszystko stoi zamiast capowac!?!?!
5. Po pierwszym snajperze powinien być jeszcze drugi, a nie ckm.
6. Kiszenie surki do 1000 MP?
7. Tym M8 mogłeś mu postawić minę przy T2 jak już tam zawitałeś.
8. Jak się skupiłeś na tych sr`ach (a dobrze) to powinieneś postawić OP na +10 ammo.
9. Obowiązkowo powinieneś zrobić up w kwatermistrzostwie, miałeś tylko +250 MP/min.
10. Utrata snajpera... hasa sobie przy wrogiej bazie bez osłony i takie są tego efekty.
11. Po stracie snajpera powinien być dorobiony następny. A nawet kilka następnych.
12. Dałeś mu trochę prowadzić grę. On zajął Ci lewą stronę, Ty przejąłeś. Ale potem zajął Ci prawą stronę.
13. Nie podniosłeś panzerszreka.
14. Ten base rush wg mnie niepotrzebny.
15. Snajper dopiero w 34 minucie... a tygrys w polu.
16. Utrata w taki sposób vet 3 shermana to już przesada.
Uwagi:1. Ja zamiast shermana zrobiłbym croca, ale to takie moje zdanie

2. I tu przytoczę cytat (przerobiony) jakiegoś pr0sa z gr

"Whenever you see Tiger324 at the load screen expect a giant blob."
Ocena:-4O ile early było bardzo ładnie zagrane, to później było już coraz gorzej.
jestem noobem
To jest nieprawda, bo grasz całkiem nieźle, lepiej niż nie jeden 10 lvl.