Dzisiaj coś mnie natchnęło żeby pograć trochę 1v1. Pierwszy gejm na smurfie - dostaję jakiegoś miszcza 17. Szczerze to nie wiedziałem czym zagrać - volki ostatnio kojarzą mi się tylko z shitem, dlatego mówię pio spam. Koleś nie wiem czy nie ogarniał tej mapki czy jak, ale w pierwszych minutach miałem 80 % map control. Potem to już tylko T3 i dobijanie miszcza. Ze snajperami to miał takie szczęście, że ja pierdykam. Trzy razy próbowałem mu je zownić. Nie wiem za co miał strejka 19

. Punktacja pod koniec wyglądała tak:

pozdro
[załącznik usunięty przez administratora]