To pierwsza repka jaką wrzucam na forum, więc proszę o wyrozumiałość.
Mapa: Tory i Stal.
Mój nick: PanzerkriegStudioPL (nowe konto założyłem po zakupie ToV w lipcu, wcześniej parę miesięcy grałem na zwykłym CoHu i LKinni frontu, ale i tak zdobyłem na nim max 5 lvl)
Gra jest baardzo długa. Było tu 4xv1, King Tiger, simcity i pojedynki artyleryjskie. Walki przenosiły się od jednego VP do drugiego. Udało się zniszczyć jedno HQ Bryta, potem zaś trwały zażarte walki o VP. Przy stanie punktów my ok 30, adwersarze ok 250 udało się zabezpieczyć jako tako punkty i przejść do obrony z próbami naderwania simcity. Było dużo kontrataków, ważną rolę odegrała arti. Systematycznie spychaliśmy wroga w głąb jego terytorium, chociaż nie udało się unicestwić jego sił. O dziwo Bryty poszły w piechotę, prawie bez czołgów. Mój sojusznik spisał się wzorowo, w późniejszym etapie gry produkował oswindy i kampił KT w okolicy VP posyłając też we wrogów v1. Ja poszedłem w piechotę. Przydała się defensywna arti PE.
Popełniłem sporo błędów, np. głupia strata AC, w sumie niepotrzebne przyzwanie Panter i strata Hummela. Ogólnie jednak jestem zadowolony z tej gry.
Z góry dzięki za wszystkie komentarze.
[załącznik usunięty przez administratora]