Spoko gra vs LuckySTILET. Na początku nieźle dawałem radę odcinałem go. Wziąłem air i spadochroniarzy aby być przygotowany na ac, ale dałem flamena dla engi, który i tak po chwili zginął i nie było ammo

. Mój m8 wyszedł tylko trochę po jego ac, a i tak nie wyprodukowałem go od razu po wybudowaniu t3 bo się zagapiłem. Mogłem go tym m8 mocniej cisnąć, ale chyba się trochę obawiałem że szybko wyjedzie atht i będzie pozamiatane. Później mapka podzieliła się na pół straciłem koncepcję i........... przegrałem (nie spodziewaliście się co?)
PS. Lucky powiedział że straf to lamerstwo i z tego powodu jestem smutny

[załącznik usunięty przez administratora]