Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
* Aktywni gracze na Relic Online przez ostatnie 150 sekund
Online:


Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Taktyka brytów-bren, crommy  (Przeczytany 719 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Dziećka
Sierżant Major Armii
*
Wiadomości: 141


The only easy day was yesterday

Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« : 21 Wrzesień, 2010, 19:50:04 »

Jest to mój pierwszy opis taktyki dla Brytów, przede wszystkim dla gier 1v1 Uśmiech

Jest to raczej poradnik dla początkujących, którzy nie wiedzą jak w sumie ugryźć synów Albionu, prosy nie mają czego w niej szukać.

Taktykę tę stworzyłem na bazie własnych obserwacji, nie ma w niej nic odkrywczego, ale pozwala przynajmniej zaznajomić się z Brytami.

Testowane na PE, przeciw Wehrmachtowi raczej się nie sprawdzi ze względu na paki, które dobrze chronią przed czołgami.

Taktyka sprawdza się przeciwko graczom ok. 9 lvl, dalej nie próbowałem.

A więc do rzeczy:

Pierwszymi Tommies zajmujemy jakiś bliski punkt, najlepiej ammo, ale nie za daleko od bazy. Produkujemy porucznika, którym zajmujemy inne sektory. Następnie przestawiamy tam HQ. Na niektórych mapach możliwa jest ochrona HQ przez początkowe MG i jednoczesne otrzymywanie premii. Nie oddalamy się zbytnio od punktu początkowego, gdyż schrecki mogą nam łatwo zniszczyć sztab Smutny

Produkujemy transporter Bren i najszybciej jak jest to możliwe montujemy na nim mg. Dzięki temu zyskamy możliwość przyszpilania grenów (jak wspomniałem taktyka ta nastawiona jest przeciw PE) i niszczenia transporterów, dzięki pociskom przeciwpancernym z Brena. Brenem wspieramy Tommies, przenosimy go tam, gdzie toczy się walka i potrzebne jest wsparcie Z politowaniem

Jeśli mamy dużo ammo produkujemy następnego Brena i ulepszamy go, jeśli nie produkujemy Tommies i wkładamy do kolejnego Brena, którego zamawiamy w HQ.

Najlepiej mieć ok. 3 Breny, dwa w roli mobilnego mg i jeden do transportu Tommies Język

Staramy się utrzymać tymi siłami, najlepiej rozpraszając siły wroga i zajmując niechronione sektory.  Unikamy przeważających sił wroga, trzymamy Brenami dystans, a jeśli pojawią się schrecki wspomagamy nasz transporter piechotą. Staramy się nie tracić Brenów, braki uzupełniamy.

Jak najszybciej zamawiamy ciężarówkę T2. Następnie o ile mamy wystarczająco paliwa produkujemy kapitana i zamawiamy T3. Potem budujemy cromwelle. Jeśli nie mamy paliwa, to za wszelką cenę musimy uzyskać do niego dostęp. W takim przypadku polegamy na Tommies, Brenach i ewentualnie produkujemy Stuarta.

Dalszy przebieg gry opiera się na niszczeniu piechoty wroga i przeganianiu jej crommami, możemy też zrobić rush, ale nie za cenę utraty czołgu. W miarę możliwości odcinamy kluczowe sektory wroga, w dalszej części porucznikiem i kapitanem zajmujemy pozostałe. Crommy ulepszamy za śmieszną cenę 10 ammo, zwiększając ich zasięg obserwacji. Ważne jest trzymanie dystansu od schrecków, gdyż wjazd w sam środek piechoty to ryzyko utraty czołgu.

Warto zauważyć, że koszt Cromma w MP jest bardzo niski (400), to mniej niż Tommies (choć potrzeba sporo paliwa)!

Jeśli przeciwnik spamuje piechotą to budujemy następne crommy, jeśli buduje czołgi, to najlepszym rozwiązaniem jest Firefly, który dosłownie zmiata siły pancerne wroga Zły

Później warto też ulepszyć jeden z wozów, aby produkował więcej fuela Cool

Polecaną doktryną są komandosi, gdyż po dojściu do fazy czołgów mamy sporo ammo, przyda się też informacja, czy przeciwnik nie produkuje czołgów, co pozwoli nam wcześniej wypuścić Fireflaja. Doktryna artylerii się nie sprawdzi, gdyż fuel pójdzie na czołgi. Saperzy też nie są dobrym pomysłem, gdyż raczej nie zbudujemy zbyt dużo umocnień, postawa obronna tylko pozwoli schreckom podejść do Crommów, a Churchille są za słabe i nie na nich polegamy. Przydatne może być tylko większy przyrost surków.

Co decyduje o zwycięstwie:
*dobre użycie Brenów i nietracenie ich
*unikanie przeważających sił wroga
*zapewnienie na początku ammo, a później paliwa
*niszczenie transporterów seriami z Brena
*szybkie przerzucanie sił
*szybkie crommy
*odcinanie sektorów

Repki wrzucę w najbliższym czasie Język

Powodzenia!
« Ostatnia zmiana: 21 Wrzesień, 2010, 21:04:37 wysłane przez Dziećka » Zapisane
Company of Heroes Klan EXITII
« : 21 Wrzesień, 2010, 19:50:04 »

 Zapisane
Mickey
Starszy Kapral
*
Wiadomości: 14


Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #1 : 23 Wrzesień, 2010, 08:48:53 »

Hmmm moim zdaniem taktyka dobra. Jednak Schrecki przewidziałeś ale trochę lipa jak pojawią się dwa Madery ^^ .Wtedy to oni cie trzymają na dystans a ty spieprzasz cromwellami jeszcze jak koleś wyjedzie z telerkami a na mapach 1vs1 wszędzie je można wcisnąć lub jeszcze gorzej jak hetzera dostanie z frytkami.  Sucks A i jeszcze jedno co jak przeciw pancerny wyjedzie i rozwali gąsienice?  Cool a z tego co widziałem ty w późniejszej fazie gry stawiasz na czołgi a mechanicy muszą coś naprawiać  Mrugnięcie
Jednak jak mówisz że działa to to chyba działa  Zły
« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień, 2010, 15:32:45 wysłane przez Mickey » Zapisane
Dziećka
Sierżant Major Armii
*
Wiadomości: 141


The only easy day was yesterday

Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #2 : 24 Wrzesień, 2010, 20:51:50 »

W przypadku dwóch Mauderów myślę, że jeśli wiemy gdzie są, to możemy spróbować je oflankować dwoma Crommami, ewentualnie zablokować Brenem. Na Hetzera generalnie wziąłbym Fireflaja, a przedtem także stosował Brena i próbował oflankować. Ogólnie w przypadku trudności z pojazdami Fireflaje stabilizują sytuację.

Generalnie ta strategia stawia na zdominowanie pola bitwy w późniejszej fazie gry i wepchnięcie przeciwnika do narożnika. Na początku tracimy mapę, ale później dzięki czołgom ją odzyskujemy.

Jeśli nie jesteśmy pewni sił przeciwnika i ich rozmieszczenia, to zawsze można wysłać przodem Tommies na rozpoznanie, a w przypadku większej liczby Mauderów i ATHT oflankować.

Tak ja to przynajmniej widzę Mrugnięcie
Zapisane
Wściekły Wąż
Winged
*
Nick w COH: WingedPawelvc
Wiadomości: 777


O w morde to Tytanowy Janusz

Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #3 : 24 Wrzesień, 2010, 21:22:27 »

Mardery najlatwiej niszczyc czerczilem wg. mnie
Zapisane


tomzab
Forum expert
*
Wiadomości: 630


Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #4 : 24 Wrzesień, 2010, 21:56:11 »

Mardery najlatwiej niszczyc czerczilem wg. mnie

FacePalm

Ogólnie taktyka dobra na newbie i noobów, ponieważ gren spam WH by ją zajechał na starcie.
Do tego Bren nie ma szans z ATHT.
Mardery nie lepiej po prostu PIAT'ami rozwalić?...
Zapisane

Dziećka
Sierżant Major Armii
*
Wiadomości: 141


The only easy day was yesterday

Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #5 : 25 Wrzesień, 2010, 08:35:30 »

Ogólnie taktyka dobra na newbie i noobów, ponieważ gren spam WH by ją zajechał na starcie.

Testowane na PE, przeciw Wehrmachtowi raczej się nie sprawdzi ze względu na paki, które dobrze chronią przed czołgami.

Tak więc przeciwko gren spamowi odpada już na początku, a przeciw PG spamowi sprawdza się całkiem nieźle.
Zapisane
tomzab
Forum expert
*
Wiadomości: 630


Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #6 : 25 Wrzesień, 2010, 14:35:00 »

Ale chodzi też o to, że spam brenów może rozwalić AC + mp44... a jak dojdzie ATHT to już kompletnie (masz późno stuarta ponieważ wydajesz fuel na breny)
Zapisane

Wściekły Wąż
Winged
*
Nick w COH: WingedPawelvc
Wiadomości: 777


O w morde to Tytanowy Janusz

Dane OS & Browser

Zobacz profil Odznaczenia
« Odpowiedz #7 : 25 Wrzesień, 2010, 14:42:47 »

spróbuj zabić tym 4x ketten..
Zapisane


Strony: [1]
Drukuj
Skocz do:  


Linki