Powtórzę. Moim zdaniem jest bez sensu się teraz pchać w jakąkolwiek platformę - obojętnie Intel czy AMD - na dwa miesiące przed wejściem na rynek nowych zabawek.
Wszystkie obecne teraz na rynku podstawki kończą swój żywot - oprócz LGA 1155 dla SB, ale w tej chwili nie ma porządnych płyt na rynku, będą w kwietniu.
Jeśli można należy poczekać, a i ceny zapewne spadną.
A za kolejne pół roku intel wyda pewno kolejną podstawkę i tak w kółko macieju
Czekanie na nowe podstawki nie ma według mnie większego sensu, bo po pierwsze najpierw wydadzą typowe high endy, które będą drogie jak cholera, po drugie płytę główną kupujemy raczej raz na 3-4 lata, a potem wymieniamy znowu kompa, a za 3-4 lata ów "nowe" podstawki będą dawno na emeryturze. Komputer składa się z założenia na teraz, a czekanie nie przejdzie, bo można czekać 2 miesiące, a po 2 miesiącach usłyszeć poczekaj jeszcze z miesiąć, bo wyjdzie coś nowego, niestety rynek komputerowy rozwija się bez przerwy w oszałamiającym tępie, więc można czekać, czekać i czekać...
Jedyna korzyść jaka może Ci przyjść z czekania te 2 miesiące to to, że nastąpi spadek cen, ale na za wielki też bym nie liczył
Jeśli możesz, czekać to owszem czekaj, jedyne to oszczędzisz trochę pieniędzy

Normalnie powiedziałbym, że masz rację, ale teraz mamy naprawdę wyjątkową sytuację, że w ciągu paru miesięcy dużo się zmieni (wszystkie podstawki od low do high endu).
LGA 775, LGA 1156 -> LGA 1155
LGA 1366 -> LGA 2011
AM3 -> AM3+, FM1
A co do monitora to przez myśl przeszedł mi monitor 3d, ale wydaje mi się ze nie ma raczej większego sensu go kupować
Całe te 3D to wciskanie ludziom na siłę chłamu byle się nachapać. Przy obecnej technologi trzeba nosić okulary i często seans kończy się bólem głowy.
W kwestii monitora to 22" 16:9 i rozdzielczość 1920x1080 to nie jest dobry wybór. Przy 22" optymalna rozdzielczość to 1680x1050 (16:10). W ogóle moim zdaniem monitory 16:9 to porażka, dobrze się na nich ogląda filmy, ale nic po za tym.